5 pomysłów na kawowy deser latem

kawa mrożona o smaku karmelowym

Lato to sezon na wszelkiego rodzaju mrożone kawy. Nie ograniczajmy się jednak do zalania kostek lodu porcją espresso i mlekiem. Kawa od wieków wykorzystywana była jako baza pod niezliczoną ilość deserów i kawowych wariacji. Zobacz co ciekawego można wyczarować ze standardowej „małej czarnej” i przy okazji zaspokoić ochotę na coś słodkiego!

Tiramisu w wersji letniej

Tradycyjne tiramisu dla kawosza z krwi i kości jest jak pokarm bogów. Latem można go wzbogacić o świeże, sezonowe owoce. Truskawki, maliny czy borówki idealnie wkomponują się w puszysty krem i kawowe nuty deseru. Oprócz nich, świetnie sprawdzą się również brzoskwinie lub mus z czereśni. Wystarczy każdą warstwę dodatkowo przełożyć garścią owoców. Co więcej, jeśli standardowy krem z żółtek i serka mascarpone jest dla Ciebie za ciężki przy bardzo wysokich temperaturach, polecamy zamienić go na wersję bardziej „fit”. Zamiast tradycyjnego kremu, wykorzystaj skyr o waniliowym smaku. Tym sposobem uzyskasz lżejszą wersję tiramisu, a dodatkowo dostarczysz sobie dużo więcej białka, a w smaku dużo nie stracisz. Warte spróbowania!

Kawowa galaretka

Kawa w postaci galaretki cieszy się bardzo dużą popularnością w Japonii. Podobno można zamówić frappuccino w postaci galaretki nawet w tamtejszym Starbucksie! Zrobienie takiego deseru w domu jest niebywale proste. Wystarczy zaparzyć porcję intensywnego espresso, posłodzić (tu dobrze będzie dodać więcej cukru niż zwykle) i dodać żelatynę (lub agar w wersji dla wegan). Potem wystarczy już tylko wrzucić do lodówki na kilka godzin i gotowe! Jeśli chcesz, możesz swoją galaretkę udekorować bitą śmietaną i owocami. Taki deser będzie się również świetnie prezentować w waflowych kubeczkach do espresso, które znajdziesz w naszej ofercie. Tu szczególnie ważne będzie wychłodzenie kawy z żelatyną do momentu, aż zauważysz, że zaczyna tężeć. Tym sposobem nie rozpuścisz czekoladowego środka kubeczków.

Słodkie Affogato

Pyszny lodowy deser ze słonecznej Italii! Jego nazwa pochodzi od włoskiego słowa „affogare”, czyli zatopić, co jest bardzo trafnym określeniem zważywszy na to, że affogato to praktycznie gałka lodów zatopiona w mocnym espresso. Do stworzenia takiego deseru możesz wykorzystać każdy smak lodów, jednak my najbardziej polecamy waniliowe. Idealnie komponują się z aromatem kawy. Na górę opcjonalnie możesz dodać polewę czekoladową, bakalie lub wiórki kokosowe. Proste, pyszne i w sam raz na upalny dzień! My robimy co roku i zawsze smakuje obłędnie.

Kawowa Panna cotta

Włosi mają chyba prawdziwą smykałkę do tworzenia słodkich arcydzieł. Panna cotta to kolejny ze standardowych deserów, który można przeobrazić w kawowe niebo w gębie. „Panna cotta” w dosłownym tłumaczeniu to gotowana śmietanka. Jednocześnie zawiera się w tym cały proces przygotowania Panna cotty. Gdy śmietanka zacznie się gotować, należy zdjąć rondelek z palnika i dodać porcję mocnego espresso, razem z rozpuszczoną w wodzie żelatyną. Całość wymieszać, wystudzić, przelać do pucharków/foremek i włożyć do lodówki na kilka godzin.

Kawowe lody

Czymże byłoby lato bez lodów? Co więcej, bez kawowych lodów, które możesz przygotować prostym sposobem w domu! Potrzebna Ci będzie tylko:

·       śmietanka 30% - 500g

·       mleko skondensowane – 200g

·       espresso – 80g

Wymieszaj mleko skondensowane z espresso. W osobnej misce ubijaj schłodzoną śmietankę 30% aż do sztywności (im zimniejsza śmietanka, tym lepiej się ubije). Do ubitej śmietany dodaj mieszankę mleka skondensowanego i espresso. Możesz wymieszać je do jednolitej masy lub pozostawić lekkie smugi. Całość przelej do pojemnika, wyrównaj i włóż do zamrażarki na noc.

Aby lody miały lekką, kremową strukturę i nie zamarzły za bardzo, można dodać do nich również likieru kawowego lub adwokatowego (wszystko dzięki porcji alkoholu).

Wersję dla dzieci można bez przeszkód przygotować na bazie kawy zbożowej.

Zainspirowane przepisem z aniagotuje.pl

Zainspiruj się jednym z naszych pomysłów na kawę w wyjątkowej formie, a Twoje letnie desery już nigdy nie będą nudne! „Mała czarna” niejedną ma twarz, a my szczególnie lubimy tę słodką, która jednocześnie zaspokaja ochotę na dzienną dawkę kofeiny i coś słodkiego. Daj znać w komentarzu, który z przepisów najbardziej przypadł Ci do gustu.

napisała Monika

Zobacz również nasze ostatnie wpisy:

  • Dlaczego zielona herbata jest gorzka? 5 błędów, które psują smak naparu
    Zielona herbata

    Zielona herbata wychodzi gorzka? Najczęściej winna jest zbyt gorąca woda, za długie parzenie albo niewłaściwa ilość suszu. Sprawdź, jak łatwo poprawić smak naparu i wydobyć z liści więcej świeżości, łagodności i aromatu.

    Czytaj więcej »
  • Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.
    Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.

    Jesieniara. Dla jednych żartobliwe określenie osoby, która od końca sierpnia myśli o kocu, herbacie i świecach. Dla innych - pełnoprawna filozofia życia. Ale jeśli spojrzeć na jesień trochę głębiej, okazuje się, że “tryb jesieniary” to coś więcej niż internetowy trend. To sposób na oswojenie sezonu, który potrafi być piękny, ale też wymagający dla naszej energii, nastroju i codziennej rutyny.

    Czytaj więcej »
  • Jak wrócić do rutyny po wakacjach?
    Jak wrócić do rutyny po wakacjach?

    Powrót po wakacjach ma w sobie coś z ponownego uruchamiania telefonu po długiej aktualizacji. Niby wszystko działa, ale przez chwilę system jeszcze się zastanawia. Budzik brzmi zbyt ambitnie, kalendarz patrzy surowo, a lista rzeczy do zrobienia wygląda tak, jakby przez cały urlop ćwiczyła na siłowni. I właśnie dlatego po wakacjach nie warto wracać do rutyny z rozpędu. Lepiej zrobić to łagodnie, mądrze i po swojemu. Dobra wiadomość jest taka, że rutyna wcale nie musi być nudna. Rutyna może smakować dobrze. Może zacząć się od kawy w ulubionym kubku, mieć w środku herbatę na popołudniowy reset, a wieczorem pachnieć świecą sojową. Chodzi nie o to, żeby od pierwszego dnia działać na 120 procent, ale żeby stworzyć sobie kilka małych punktów zaczepienia, które pomogą głowie wrócić do codzienności (...)

    Czytaj więcej »
  • Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?
    Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?

    Jest taki moment w roku, zwykle gdzieś w drugiej połowie sierpnia, kiedy lato formalnie trwa w najlepsze. Nadal mamy długie dni, sandały w przedpokoju, wakacyjne zdjęcia w telefonie i ochotę na coś chłodnego. A jednak wieczorem dzieje się coś dziwnego. Powietrze robi się odrobinę inne. Światło wpada do pokoju bardziej złoto. Nagle świeca na stoliku nie wydaje się przesadą, herbata brzmi jak dobry plan, a my zaczynamy myśleć o miękkich wieczorach, spokojniejszych rytuałach i zapachach, które jeszcze chwilę temu kojarzyły się z odległą jesienią (...)

    Czytaj więcej »
  • Dlaczego odpoczynek przychodzi nam tak trudno? Krótka historia lenistwa, które wcale nie jest lenistwem.
    Dlaczego odpoczynek przychodzi nam tak trudno? Krótka historia lenistwa, które wcale nie jest lenistwem.

    Czy zdarzyło Ci się kiedyś usiąść z herbatą, spojrzeć przez okno i po dwóch minutach poczuć lekkie ukłucie winy? Że może jednak warto byłoby odpisać na wiadomość, nastawić pranie, sprawdzić maila, zrobić listę rzeczy do zrobienia albo chociaż „wykorzystać ten czas produktywnie”? W teorii wszyscy wiemy, że odpoczynek jest potrzebny. W praktyce często traktujemy go jak nagrodę, na którą trzeba najpierw zasłużyć. Jakby chwila spokoju była luksusem, a nie naturalną częścią życia (...)

    Czytaj więcej »
  • Mapa smaków świata: dlaczego w jednym kraju kochają gorzkie, a w innym słodkie?
    Mapa smaków świata: dlaczego w jednym kraju kochają gorzkie, a w innym słodkie?

    Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego kawa we Włoszech smakuje intensywnie i wytrawnie, a w Azji często spotkasz się z napojami, które balansują na granicy deseru? Dlaczego jedni uwielbiają cierpką herbatę bez dodatków, a inni nie wyobrażają sobie jej bez owocowej nuty? To nie jest przypadek. To efekt lat historii, klimatu, biologii… i codziennych przyzwyczajeń, które kształtują nasz smak bardziej, niż mogłoby się wydawać. I właśnie dlatego wakacje są tak fascynujące — bo pozwalają Ci spróbować świata nie tylko oczami, ale też kubkiem (...)

    Czytaj więcej »
0 Komentarz(y)