5 sposobów na jesienną chandrę – jak nie dać się pochmurnym dniom

5 sposobów na jesienną chandrę – jak nie dać się pochmurnym dniom

Jesienna chandra to coś, o czym z pewnością każdy z nas już słyszał. Gorszy nastrój, zmęczenie i obniżona odporność to główne objawy tzw. depresji sezonowej. Wszystko przez coraz częstszy brak słońca. Jak sobie radzić z taką sytuacją i zacząć dostrzegać piękno jesiennego czasu? Poniżej znajdziecie kilka z najbardziej popularnych remediów na jesienną chandrę.

Zadbaj o witaminę D!

Witamina D, nazywana też witaminą słońca, produkowana jest przez nasz organizm pod wpływem promieni słonecznych. Reguluje gospodarkę wapniowo-fosforanową, wzmacnia naszą odporność i odpowiada za mineralizację kości. Chroni nas również przed udarami czy zawałem serca, a także pomaga w szybszym spalaniu tkanki tłuszczowej, co jesienią może okazać się dużą pomocą. Sam widzisz, że to nie lada skarb dla naszego zdrowia. Z tego względu tak ważne jest przebywanie na zewnątrz i łapanie tych nielicznych promieni słonecznych. Najlepiej między 11:00 a 15:00 kiedy słońca jest najwięcej. Wystarczy 20 minut. Oprócz tego warto od września rozpocząć suplementację witaminy D, aby wspomóc nasz organizm w prawidłowym funkcjonowaniu w okresie jesienno-zimowym.

Nie ma złej pogody, jest tylko źle dobrany ubiór…

Może spotkałeś się już z takim stwierdzeniem. My w pełni się z tym zgadzamy. Niech więc odrobina deszczu i wiatru nie zniechęci Cię do wyjścia na zewnątrz. Jesień to świetny czas na rozpoczęcie przygody z aktywnością fizyczną. Skwar nie leje się już z nieba, możesz więc spróbować czegoś nowego. Pobiegaj, wsiądź na rower, załóż rolki. Nawet zwykły spacer może sprawić cuda! Podobno właśnie na długich spacerach wpada się na najlepsze pomysły. Załóż słuchawki i włącz ulubiony podcast, dzięki temu będziesz miał dwie pieczenie na jednym ogniu – ruch + wartościowa treść na słuchawkach. Czworonożny przyjaciel bardzo się tu przyda. Jesień to też świetna pora na wypad w góry. Jeśli odpowiada Ci taka aktywność, korzystaj! Zapewniamy Cię, że nie będziesz w stanie nasycić się pięknymi krajobrazami na górskich szlakach. Nie pozwól, by Twoje ciało zastygło w jesiennym bezruchu! Wiosną sobie za to podziękujesz.

Zadbaj o odpowiednie odżywianie

Spadek formy i odporności po części spowodowany jest mniejszą dostępnością świeżych owoców. Sprawdź więc jakie warzywa i owoce sezonowe są akurat dostępne. Jesień to przecież jabłka, gruszki, śliwki, a także cukinia, papryka, buraczki i królowa dynia. To właśnie ona wiedzie obecnie prym w każdej kuchni. Możesz z niej przygotować wszystko. Od zupy, przez placuszki, ciasta, muffinki, aż po frytki. Kombinuj! Oprócz tego wiesz, że papryka zawiera 4x więcej witaminy C niż cytryna?  Warto, więc po nią sięgać. Spróbuj więc wprowadzić je do dziennego jadłospisu, by w pełni nacieszyć się ich zdrowotnymi właściwościami. Dodaj do tego aktywność fizyczną i odpowiednie nawodnienie, a po jesiennej chandrze nie będzie śladu!

Zacznij doceniać długie jesienne wieczory

Na pierwszy rzut oka, krótsze dni mogą trochę smucić, ale spójrz na to z drugiej strony. Założymy się, że masz już długą listę książek do przeczytania i filmów do obejrzenia, na które wcześniej nie było czasu. Szybciej nadchodzący wieczór sprawia, że wcześniej kończymy nasze obowiązki, zakładamy grube skarpetki i zasiadamy wygodnie w fotelu. Kubek rozgrzewającej herbaty będzie jak znalazł! Teraz zostałeś już tylko Ty, książka bądź film i święty spokój. Czy może być coś piękniejszego? No może jeszcze oprócz mruczącego na kolanach kota.

Tak samo możesz nacieszyć się długimi wieczorami razem ze swoją rodziną. Wcześniej nie było okazji, żeby wspólnie spędzić czas? Zbierzcie się razem przy stole i zagrajcie w którąś z licznych planszówek. Ułóżcie puzzle, zagrajcie w Państwa-Miasta czy nawet statki. Planszówki to już nie tylko zajęcie dla dzieci. Cieszą się one coraz większą popularnością również wśród dorosłych. Nie wierzysz? Spróbuj sam i przekonaj się, że wciąga na maxa.

Zadbaj o plan dnia i wyznacz cele

Do końca roku zostało jeszcze trochę czasu. Jeśli wyznaczyłeś sobie jakieś konkretne cele, czas sprawdzić na jakim etapie ich realizacji jesteś. Jeśli uciekły Ci gdzieś po drodze, nic nie szkodzi. Masz jeszcze czas, by się przeorganizować i ruszyć ponownie z kopyta. Najgorszą rzeczą jest siedzenie bezczynnie i przyglądanie się jak czas ucieka przez palce. Dobra organizacja i dążenie do wyznaczonych celów zwiększy Twoją motywację do działania, dzięki czemu jesienny czas nie będzie Ci już taki straszny. Zaplanuj wiecznie odkładaną naukę języka obcego na długie wieczory, zapisz się na kurs, który pomoże Ci w wykonywaniu Twojej pracy bądź samorozwoju, spojrzyj ponownie łaskawym okiem na odłożony instrument, na którym tak lubiłeś grać. Pomysłów jest masa. Weź do ręki notes, ołówek i do dzieła! Fizycznie zapisane cele zrealizujesz z większym prawdopodobieństwem niż te, które kotłują się gdzieś w Twojej głowie.

Sam widzisz, że jesień nie musi być taka straszna, jaką ją malują. Trzeba tylko spojrzeć z innej perspektywy, odpowiednio się nastroić i voilà! Pięknie przeżyta jesień gwarantowana. Możesz ją spędzić równie efektywnie, co lato. Nie oszukujmy się. Nieustanne lato w końcu kiedyś by nam się znudziło. Jesteśmy ciekawi, jakie są Wasze sposoby na jesienne smutki. Dajcie znać w komentarzu!

napisała Monika

Zobacz również nasze ostatnie wpisy:

  • Dlaczego zielona herbata jest gorzka? 5 błędów, które psują smak naparu

    Zielona herbata wychodzi gorzka? Najczęściej winna jest zbyt gorąca woda, za długie parzenie albo niewłaściwa ilość suszu. Sprawdź, jak łatwo poprawić smak naparu i wydobyć z liści więcej świeżości, łagodności i aromatu.

    Czytaj więcej »
  • Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.
    Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.

    Jesieniara. Dla jednych żartobliwe określenie osoby, która od końca sierpnia myśli o kocu, herbacie i świecach. Dla innych - pełnoprawna filozofia życia. Ale jeśli spojrzeć na jesień trochę głębiej, okazuje się, że “tryb jesieniary” to coś więcej niż internetowy trend. To sposób na oswojenie sezonu, który potrafi być piękny, ale też wymagający dla naszej energii, nastroju i codziennej rutyny.

    Czytaj więcej »
  • Jak wrócić do rutyny po wakacjach?
    Jak wrócić do rutyny po wakacjach?

    Powrót po wakacjach ma w sobie coś z ponownego uruchamiania telefonu po długiej aktualizacji. Niby wszystko działa, ale przez chwilę system jeszcze się zastanawia. Budzik brzmi zbyt ambitnie, kalendarz patrzy surowo, a lista rzeczy do zrobienia wygląda tak, jakby przez cały urlop ćwiczyła na siłowni. I właśnie dlatego po wakacjach nie warto wracać do rutyny z rozpędu. Lepiej zrobić to łagodnie, mądrze i po swojemu. Dobra wiadomość jest taka, że rutyna wcale nie musi być nudna. Rutyna może smakować dobrze. Może zacząć się od kawy w ulubionym kubku, mieć w środku herbatę na popołudniowy reset, a wieczorem pachnieć świecą sojową. Chodzi nie o to, żeby od pierwszego dnia działać na 120 procent, ale żeby stworzyć sobie kilka małych punktów zaczepienia, które pomogą głowie wrócić do codzienności (...)

    Czytaj więcej »
  • Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?
    Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?

    Jest taki moment w roku, zwykle gdzieś w drugiej połowie sierpnia, kiedy lato formalnie trwa w najlepsze. Nadal mamy długie dni, sandały w przedpokoju, wakacyjne zdjęcia w telefonie i ochotę na coś chłodnego. A jednak wieczorem dzieje się coś dziwnego. Powietrze robi się odrobinę inne. Światło wpada do pokoju bardziej złoto. Nagle świeca na stoliku nie wydaje się przesadą, herbata brzmi jak dobry plan, a my zaczynamy myśleć o miękkich wieczorach, spokojniejszych rytuałach i zapachach, które jeszcze chwilę temu kojarzyły się z odległą jesienią (...)

    Czytaj więcej »
  • Dlaczego odpoczynek przychodzi nam tak trudno? Krótka historia lenistwa, które wcale nie jest lenistwem.
    Dlaczego odpoczynek przychodzi nam tak trudno? Krótka historia lenistwa, które wcale nie jest lenistwem.

    Czy zdarzyło Ci się kiedyś usiąść z herbatą, spojrzeć przez okno i po dwóch minutach poczuć lekkie ukłucie winy? Że może jednak warto byłoby odpisać na wiadomość, nastawić pranie, sprawdzić maila, zrobić listę rzeczy do zrobienia albo chociaż „wykorzystać ten czas produktywnie”? W teorii wszyscy wiemy, że odpoczynek jest potrzebny. W praktyce często traktujemy go jak nagrodę, na którą trzeba najpierw zasłużyć. Jakby chwila spokoju była luksusem, a nie naturalną częścią życia (...)

    Czytaj więcej »
  • Mapa smaków świata: dlaczego w jednym kraju kochają gorzkie, a w innym słodkie?
    Mapa smaków świata: dlaczego w jednym kraju kochają gorzkie, a w innym słodkie?

    Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego kawa we Włoszech smakuje intensywnie i wytrawnie, a w Azji często spotkasz się z napojami, które balansują na granicy deseru? Dlaczego jedni uwielbiają cierpką herbatę bez dodatków, a inni nie wyobrażają sobie jej bez owocowej nuty? To nie jest przypadek. To efekt lat historii, klimatu, biologii… i codziennych przyzwyczajeń, które kształtują nasz smak bardziej, niż mogłoby się wydawać. I właśnie dlatego wakacje są tak fascynujące — bo pozwalają Ci spróbować świata nie tylko oczami, ale też kubkiem (...)

    Czytaj więcej »
0 Komentarz(y)