Gotowi na majówkę? Oto 5 rzeczy, które warto zabrać (nawet jeśli nigdzie nie jedziesz)

Gotowi na majówkę? Oto 5 rzeczy, które warto zabrać (nawet jeśli nigdzie nie jedziesz)

Długi weekend zbliża się wielkimi krokami. Część z nas spakuje plecak i ruszy w góry, część będzie grillować na działce, inni po prostu zrobią sobie przerwę w domu. Niezależnie od planu – jedno jest pewne: majówka to dobry moment, żeby naprawdę odpocząć.

Zamiast planować co do minuty, może warto... nie planować niczego?
Zatrzymać się. Złapać oddech. Zaparzyć coś dobrego. Poniżej znajdziesz listę rzeczy, które zabieramy ze sobą (również mentalnie), by majówka była naprawdę Twoja

1. Herbata do leniuchowania

Nasz zestaw Lazy Time to idealna odpowiedź na pytanie: „A co dziś pijemy?”
Zawiera różne herbaty dobrane tak, by pasowały do różnych momentów: poranka bez budzika, popołudnia z książką czy wieczoru pod kocem.

Wskazówka: zaparz, zanim usiądziesz – żeby już nie musieć wstawać

2. Świeca, która zrobi klimat (gdziekolwiek jesteś)

Majówka = chill. A chill = świeca.
Nie musi być wieczór ani spa – wystarczy mała podróżna świeca zapachowa i chwila spokoju.
Nasze propozycje pachną m.in. lawendą, aloesem, werbeną – czyli relaks w czystej postaci.

Zapal. Odetchnij. Zwolnij.

3. Coś słodkiego, co rozpuszcza napięcie

Nie zapominaj o przyjemności. Herbaciane lizaki to mała rzecz, ale oryginalna forma. Wystarczy rozpuścić w kubku i wypić jako owocową herbatkę.
Dwa smaki: malina i mango tango – zero nudy, 100% radości.

4. Mieszanki, które wyciszają

Bo nie zawsze potrzebujemy wrażeń. Czasem wystarczy kilka spokojnych minut i napar, który nas „wyloguje” z myślenia.
Jeśli planujesz majówkę naprawdę slow, spakuj:
– Chillout Tea – na wydech
– Spokój – na uspokojenie
– Spacer w chmurach – gdy po prostu chcesz się oderwać

5. Kawa, która nie goni

Kawa? Tak – ale z rytuałem. Niech to będzie powolny poranek z ulubionym kubkiem, nie „szybka dawka kofeiny”.
Spróbuj Brazylia Santos – o smaku waniliowym (lub innym) - delikatnej, pełnej ciepła.
Zrób z niej cappuccino z cynamonem albo slow latte z syropem i książką.
W końcu: kiedy jak nie teraz?

Nieważne gdzie, ważne jak

Majówka to nie plan, to nastrój.
Możesz wyjechać daleko albo zostać w domu – ale spokój musisz sobie dać sam/a.
Zacznij od drobiazgów: zapachu świecy, łyku ciepłej herbaty, chwili ciszy.

Wszystko, co potrzebne, znajdziesz u nas. Ty zajmij się tylko sobą.

Napisała Ala.

 

 

Zobacz również nasze ostatnie wpisy:

  • Dlaczego zielona herbata jest gorzka? 5 błędów, które psują smak naparu

    Zielona herbata wychodzi gorzka? Najczęściej winna jest zbyt gorąca woda, za długie parzenie albo niewłaściwa ilość suszu. Sprawdź, jak łatwo poprawić smak naparu i wydobyć z liści więcej świeżości, łagodności i aromatu.

    Czytaj więcej »
  • Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.
    Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.

    Jesieniara. Dla jednych żartobliwe określenie osoby, która od końca sierpnia myśli o kocu, herbacie i świecach. Dla innych - pełnoprawna filozofia życia. Ale jeśli spojrzeć na jesień trochę głębiej, okazuje się, że “tryb jesieniary” to coś więcej niż internetowy trend. To sposób na oswojenie sezonu, który potrafi być piękny, ale też wymagający dla naszej energii, nastroju i codziennej rutyny.

    Czytaj więcej »
  • Jak wrócić do rutyny po wakacjach?
    Jak wrócić do rutyny po wakacjach?

    Powrót po wakacjach ma w sobie coś z ponownego uruchamiania telefonu po długiej aktualizacji. Niby wszystko działa, ale przez chwilę system jeszcze się zastanawia. Budzik brzmi zbyt ambitnie, kalendarz patrzy surowo, a lista rzeczy do zrobienia wygląda tak, jakby przez cały urlop ćwiczyła na siłowni. I właśnie dlatego po wakacjach nie warto wracać do rutyny z rozpędu. Lepiej zrobić to łagodnie, mądrze i po swojemu. Dobra wiadomość jest taka, że rutyna wcale nie musi być nudna. Rutyna może smakować dobrze. Może zacząć się od kawy w ulubionym kubku, mieć w środku herbatę na popołudniowy reset, a wieczorem pachnieć świecą sojową. Chodzi nie o to, żeby od pierwszego dnia działać na 120 procent, ale żeby stworzyć sobie kilka małych punktów zaczepienia, które pomogą głowie wrócić do codzienności (...)

    Czytaj więcej »
  • Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?
    Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?

    Jest taki moment w roku, zwykle gdzieś w drugiej połowie sierpnia, kiedy lato formalnie trwa w najlepsze. Nadal mamy długie dni, sandały w przedpokoju, wakacyjne zdjęcia w telefonie i ochotę na coś chłodnego. A jednak wieczorem dzieje się coś dziwnego. Powietrze robi się odrobinę inne. Światło wpada do pokoju bardziej złoto. Nagle świeca na stoliku nie wydaje się przesadą, herbata brzmi jak dobry plan, a my zaczynamy myśleć o miękkich wieczorach, spokojniejszych rytuałach i zapachach, które jeszcze chwilę temu kojarzyły się z odległą jesienią (...)

    Czytaj więcej »
  • Dlaczego odpoczynek przychodzi nam tak trudno? Krótka historia lenistwa, które wcale nie jest lenistwem.
    Dlaczego odpoczynek przychodzi nam tak trudno? Krótka historia lenistwa, które wcale nie jest lenistwem.

    Czy zdarzyło Ci się kiedyś usiąść z herbatą, spojrzeć przez okno i po dwóch minutach poczuć lekkie ukłucie winy? Że może jednak warto byłoby odpisać na wiadomość, nastawić pranie, sprawdzić maila, zrobić listę rzeczy do zrobienia albo chociaż „wykorzystać ten czas produktywnie”? W teorii wszyscy wiemy, że odpoczynek jest potrzebny. W praktyce często traktujemy go jak nagrodę, na którą trzeba najpierw zasłużyć. Jakby chwila spokoju była luksusem, a nie naturalną częścią życia (...)

    Czytaj więcej »
  • Mapa smaków świata: dlaczego w jednym kraju kochają gorzkie, a w innym słodkie?
    Mapa smaków świata: dlaczego w jednym kraju kochają gorzkie, a w innym słodkie?

    Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego kawa we Włoszech smakuje intensywnie i wytrawnie, a w Azji często spotkasz się z napojami, które balansują na granicy deseru? Dlaczego jedni uwielbiają cierpką herbatę bez dodatków, a inni nie wyobrażają sobie jej bez owocowej nuty? To nie jest przypadek. To efekt lat historii, klimatu, biologii… i codziennych przyzwyczajeń, które kształtują nasz smak bardziej, niż mogłoby się wydawać. I właśnie dlatego wakacje są tak fascynujące — bo pozwalają Ci spróbować świata nie tylko oczami, ale też kubkiem (...)

    Czytaj więcej »
Komentarz(y)