Jak sprawić, by czas do świąt upłynął szybciej?

kalendarz adwentowy z kawą i herbatą

Dawniej skreślano kredą kreski na drzwiach, potem wieszano bożonarodzeniowe obrazki lub codziennie zapalano świecę. Po latach pojawiły się okienka z figurkami, a następnie z czekoladkami. Właśnie w ten sposób radzono sobie z ekscytacją dzieci związaną ze zbliżającym się Bożym Narodzeniem. Co takiego mają w sobie kalendarze adwentowe i po co nam one w każdym Adwencie? Dlaczego co roku młodsi i starsi poświęcają tyle czasu, by znaleźć ten wyjątkowy kalendarz adwentowy dla siebie? Odpowiedzi na te pytania kryją się w poniższym artykule!

Kto wymyślił kalendarz adwentowy?

Pierwszy prototyp znanego nam dziś kalendarza adwentowego stworzył Niemiec Gerhard Lang w 1904r. Miał on kształt zegara z cyframi od 13 do 24. Dopiero po latach wprowadzono 24 okienka. Jako małe dziecko, Gerhard bardzo niecierpliwił się oczekiwaniem na Boże Narodzenie, dlatego jego mama stworzyła dla niego kalendarz z cyframi, na który naszywała słodkie biszkopciki. Z biegiem lat forma kalendarza adwentowego bardzo się zmieniła i dziś można dostać go praktycznie z niespodziankami każdego rodzaju.

Jaki kalendarz adwentowy kupić?

Kalendarz adwentowy z założenia ma uprzyjemnić nam każdy dzień oczekiwania na święta Bożego Narodzenia. Wybierając, jaki kalendarz adwentowy kupić, należy się więc zastanowić, co takiego sprawi, że otwarcie każdego kolejnego okienka obudzi w nas tę dawną dziecięcą ekscytację, a czas do świąt upłynie błyskawicznie. Co wprowadzi drobną radość w z pozoru zwykły dzień. Dzieciom często wystarczą słodycze. Dla dorosłych wybór może być trudniejszy. My wiemy jednak, że wszystkie wcześniejsze kryteria mogą spełnić kalendarze adwentowe z kawą i herbatą.

Praca, niekończąca się lista rzeczy do zrobienia i masa przygotowań do świąt może sprawić, że magia oczekiwania dla nas dorosłych lekko przygaśnie. Warto wzniecić ją na nowo, otwierając każde kolejne okienko kalendarza adwentowego z kawą smakową lub herbatą sypaną. Stwórz swój własny rytuał adwentowy i ciesz się odliczaniem do świąt jak dawniej!

Otwórz okienko kalendarza wczesnym rankiem i ciesz się aromatyczną herbatą do śniadania. Otwórz okienko przed wyjściem do pracy i zaopatrz się w pobudzającą porcję kawy na wynos. Po powrocie może czekać Cię kubek odprężającego naparu z nutą korzennych przypraw lub suszonych owoców, który pomoże Ci zrelaksować się po wymagającym dniu. Jeśli wolisz zostawiać sobie „najlepsze na koniec”, otwórz okienko kalendarza adwentowego wieczorem i ciesz się chwilą dla siebie. Zasłużyłaś na nią! Drobne zmiany w ciągu dnia mogą zrobić wielką różnicę.

Gdzie kupić kalendarz adwentowy?

Możesz zamówić swój kalendarz adwentowy w jednym z trzech aromatycznych wariantów w naszej internetowej herbaciarni. Czeka tam na Ciebie kalendarz adwentowy z 24 herbatami sypanymi – każda w pysznym, świątecznym charakterze. Zaraz obok znajdziesz kalendarz adwentowy z kawami arabica w 24 smakach – na każdy dzień inny! Dla niezdecydowanych i lubiących różnorodność mamy kalendarz adwentowy z 12 herbatami i 12 kawami. Każdy z kalendarzy adwentowych posiada ozdobną okładkę, która będzie jednocześnie piękną adwentową ozdobą.

Brakuje Ci miejsca na zawieszenie dużego kalendarza adwentowego z 24 okienkami? Skompresowaliśmy dla Ciebie cały pakiet wspomnianych wcześniej doznań w wariant MINI kalendarza adwentowego. Zmieści się na każdej półce, biurku, a nawet w torebce w razie, gdybyś chciała zabrać go ze sobą do pracy. MINI kalendarz to w dalszym ciągu 24 saszetki z herbatą lub kawą, a więc nie tracisz ani dnia z oczekiwania na święta, a zyskujesz cenne miejsce w Twoim otoczeniu.

Kiedy kupić kalendarz adwentowy?

Kalendarze adwentowe z kolekcji Christmas Land oraz Holiday Wonderland są już dostępne w naszym sklepie internetowym. Zaopatrz się w swój wymarzony wariant już teraz – rozchodzą się jak ciepłe bułeczki, a do Adwentu pozostało już niewiele czasu! Pierwsze okienko kalendarza adwentowego otworzy się 1. grudnia! Nie trać więc czasu i wybierz kalendarz, który będzie towarzyszył Ci w intensywnych przygotowaniach do Bożego Narodzenia.

napisała Monika

Zobacz również nasze ostatnie wpisy:

  • Dlaczego zielona herbata jest gorzka? 5 błędów, które psują smak naparu

    Zielona herbata wychodzi gorzka? Najczęściej winna jest zbyt gorąca woda, za długie parzenie albo niewłaściwa ilość suszu. Sprawdź, jak łatwo poprawić smak naparu i wydobyć z liści więcej świeżości, łagodności i aromatu.

    Czytaj więcej »
  • Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.
    Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.

    Jesieniara. Dla jednych żartobliwe określenie osoby, która od końca sierpnia myśli o kocu, herbacie i świecach. Dla innych - pełnoprawna filozofia życia. Ale jeśli spojrzeć na jesień trochę głębiej, okazuje się, że “tryb jesieniary” to coś więcej niż internetowy trend. To sposób na oswojenie sezonu, który potrafi być piękny, ale też wymagający dla naszej energii, nastroju i codziennej rutyny.

    Czytaj więcej »
  • Jak wrócić do rutyny po wakacjach?
    Jak wrócić do rutyny po wakacjach?

    Powrót po wakacjach ma w sobie coś z ponownego uruchamiania telefonu po długiej aktualizacji. Niby wszystko działa, ale przez chwilę system jeszcze się zastanawia. Budzik brzmi zbyt ambitnie, kalendarz patrzy surowo, a lista rzeczy do zrobienia wygląda tak, jakby przez cały urlop ćwiczyła na siłowni. I właśnie dlatego po wakacjach nie warto wracać do rutyny z rozpędu. Lepiej zrobić to łagodnie, mądrze i po swojemu. Dobra wiadomość jest taka, że rutyna wcale nie musi być nudna. Rutyna może smakować dobrze. Może zacząć się od kawy w ulubionym kubku, mieć w środku herbatę na popołudniowy reset, a wieczorem pachnieć świecą sojową. Chodzi nie o to, żeby od pierwszego dnia działać na 120 procent, ale żeby stworzyć sobie kilka małych punktów zaczepienia, które pomogą głowie wrócić do codzienności (...)

    Czytaj więcej »
  • Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?
    Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?

    Jest taki moment w roku, zwykle gdzieś w drugiej połowie sierpnia, kiedy lato formalnie trwa w najlepsze. Nadal mamy długie dni, sandały w przedpokoju, wakacyjne zdjęcia w telefonie i ochotę na coś chłodnego. A jednak wieczorem dzieje się coś dziwnego. Powietrze robi się odrobinę inne. Światło wpada do pokoju bardziej złoto. Nagle świeca na stoliku nie wydaje się przesadą, herbata brzmi jak dobry plan, a my zaczynamy myśleć o miękkich wieczorach, spokojniejszych rytuałach i zapachach, które jeszcze chwilę temu kojarzyły się z odległą jesienią (...)

    Czytaj więcej »
  • Dlaczego odpoczynek przychodzi nam tak trudno? Krótka historia lenistwa, które wcale nie jest lenistwem.
    Dlaczego odpoczynek przychodzi nam tak trudno? Krótka historia lenistwa, które wcale nie jest lenistwem.

    Czy zdarzyło Ci się kiedyś usiąść z herbatą, spojrzeć przez okno i po dwóch minutach poczuć lekkie ukłucie winy? Że może jednak warto byłoby odpisać na wiadomość, nastawić pranie, sprawdzić maila, zrobić listę rzeczy do zrobienia albo chociaż „wykorzystać ten czas produktywnie”? W teorii wszyscy wiemy, że odpoczynek jest potrzebny. W praktyce często traktujemy go jak nagrodę, na którą trzeba najpierw zasłużyć. Jakby chwila spokoju była luksusem, a nie naturalną częścią życia (...)

    Czytaj więcej »
  • Mapa smaków świata: dlaczego w jednym kraju kochają gorzkie, a w innym słodkie?
    Mapa smaków świata: dlaczego w jednym kraju kochają gorzkie, a w innym słodkie?

    Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego kawa we Włoszech smakuje intensywnie i wytrawnie, a w Azji często spotkasz się z napojami, które balansują na granicy deseru? Dlaczego jedni uwielbiają cierpką herbatę bez dodatków, a inni nie wyobrażają sobie jej bez owocowej nuty? To nie jest przypadek. To efekt lat historii, klimatu, biologii… i codziennych przyzwyczajeń, które kształtują nasz smak bardziej, niż mogłoby się wydawać. I właśnie dlatego wakacje są tak fascynujące — bo pozwalają Ci spróbować świata nie tylko oczami, ale też kubkiem (...)

    Czytaj więcej »
0 Komentarz(y)