Jak uspokoić ciało i umysł naturalnymi sposobami?

Jak uspokoić ciało i umysł naturalnymi sposobami?

Bywają takie chwile w ciągu dnia, że potrzebujemy czegoś na odprężenie. Szukamy remedium na zestresowany i przeciążony umysł oraz spięte ciało. Żyjemy coraz szybciej i często wiąże się to z większym nagromadzeniem czynników stresowych. Zbliżająca się majówka jest świetną okazją, by zrzucić z siebie trochę tego ciężaru i skupić na sobie. Poświęć trochę czasu, by zrobić mały research i przy kolejnej sytuacji kryzysowej, wiedzieć jak wyjść z niej obronną ręką. Jako zapaleni herbaciarze jesteśmy zwolennikami naturalnych sposobów radzenia sobie ze stresem. Matka Natura wyposażyła nas przecież w tyle dobrodziejstw!

Zrób przerwę od teiny

Kolejny kubek kawy w stresującej sytuacji jest ostatnią rzeczą, jaką powinnaś zrobić. Byłoby to trochę jak dolewanie oliwy do ognia. Filiżanka herbaty jeszcze będzie dobrym pomysłem w momencie, gdy będziesz potrzebować koncentracji i jednocześnie opanowania emocji. Zawarta w herbacie teina, która jest odpowiednikiem kofeiny w kawie, inaczej się wchłania i trochę inaczej działa na nasz organizm. Potrafi odprężyć, jednocześnie pobudzając i poprawiając koncentrację. W momencie, gdy potrzebujemy już tylko spokoju i wyciszenia, warto zupełnie odstawić kofeinę oraz teinę i postawić na odprężające opcje.

Która herbata ma najmniej teiny?

Zacznijmy od tego, że herbatą powinno nazywać się tylko i wyłącznie mieszanki pochodzące z liści Camelia sinensis, czyli czarne, zielone, białe czy pu-erh. Owocowe czy ziołowe susze nie są już typową herbatą, gdyż nie zawierają jej liści. Poszczególne rodzaje herbat wyodrębniamy ze względu na różnice w procesie jej obróbki od zerwania z krzaka Camelia sinensis, przez proces fermentacji, aż po końcowe suszenie. Najmniej przetworzona jest herbata biała, dlatego też zawiera najmniej teiny. Cały czas jednak będzie działać pobudzająco. Zerknijmy więc dalej w naszych poszukiwaniach herbaty na uspokojenie.

Jak spokój, to ziółka!

Ziołowe mieszanki to najczęstszy wybór, jeśli chodzi o herbatę na uspokojenie. I słusznie! Wystarczy znaleźć odpowiednio skomponowany mix i cieszyć się działaniem naturalnych składników! Sprawdź, które z ziół są specjalistami w swojej odprężającej dziedzinie i znajdź mieszankę dla siebie!

Melisa – wycisza i uspokaja. Jest jednym z najbardziej znanych ziół, po które sięgamy nie tylko w celu ukojenia nadszarpniętych nerwów, ale też ze względu na jej odświeżający smak. Skutecznie pomoże rozluźnić ściśnięty ze zdenerwowania żołądek i wyciszy organizm przed snem.

Wrzos – przeciwdziała bezsenności, działa rozkurczowo i reguluje pracę układu trawiennego, który jest równie wrażliwy na stres. Zawarte we wrzosie olejki eteryczne odprężają i często są wykorzystywane w preparatach poprawiających jakość snu.

Rumianek – tak samo jak melisa działa uspokajająco i rozkurczowo, łagodzi napięcie nerwowe i zawiera cholinę, która korzystnie wpływa na działanie układu nerwowego. 

Melisę, wrzos i rumianek znajdziecie między innymi w naszej ziołowej mieszance Na dobry sen. Skład mówi sam za siebie. Tak skomponowany susz pomoże Ci się odprężyć, wyciszyć i spokojnie przespać całą noc.

Werbena – reguluje ciśnienie krwi, działa rozkurczowo, uspokaja układ nerwowy oraz wzmacnia odporność, która w czasie długotrwałego stresu znacznie słabnie, przez co stajemy się bardziej podatni na różnego rodzaju zachorowania .

Dziurawiec zwyczajny – łagodzi objawy depresji i stanów lękowych oraz działa uspokajająco dzięki zawartej w nim hyperycynie, która ogranicza rozkładanie serotoniny (hormonu szczęścia). Napar z dziurawca łagodzi napięcie mięśni gładkich oraz skutecznie wspomaga trawienie.

Dziurawiec zwyczajny w połączeniu z melisą znajdziecie w mieszance Na spokojny wieczór. Zaparz i odpręż się po całym dniu w biegu.

A co oprócz ziół?

Z czystym sumieniem możemy polecić Wam rooibos! Tak samo jak zioła, nie powinien być on nazywany „herbatą”, choć często można spotkać się z określeniem „czerwona herbata”. Rooibos pochodzi od Czerwonokrzewu afrykańskiego, który uprawiany jest na ściśle określonych terenach Afryki. Jego liście i gałązki nie zawierają charakterystycznych dla Camellia sinensis teiny ani garbników. Dzięki temu rooibos można pić o każdej porze dnia, a jego słodko-miodowym smakiem może cieszyć się każdy – od najmłodszych, po najstarszych.

Rooibos to prawdziwa skarbnica witamin i minerałów. Dla szukających odprężenia i wyciszenia będzie szczególnie odpowiedni przez wysoką zawartość magnezu, który jest potrzebny do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Duża dawka flawonoidów skutecznie zrelaksuje ciało i umysł, rozluźni napięte mięśnie i w razie potrzeby zadziała przeciwbólowo.

Zanim sięgniesz po syntetyczne środki wspomagające wyciszenie i odprężenie, daj szansę naturze! Bogaty zielnik jaki nam oferuje pełen jest rozwiązań na niejedną bolączkę. Jest to wiadome już od bardzo dawna. Mieszanki ziołowe oraz rooibos to nasza propozycja na spokojny wieczór i odprężającą chwilę dla siebie.

napisała Monika

Zobacz również nasze ostatnie wpisy:

  • Dlaczego zielona herbata jest gorzka? 5 błędów, które psują smak naparu

    Zielona herbata wychodzi gorzka? Najczęściej winna jest zbyt gorąca woda, za długie parzenie albo niewłaściwa ilość suszu. Sprawdź, jak łatwo poprawić smak naparu i wydobyć z liści więcej świeżości, łagodności i aromatu.

    Czytaj więcej »
  • Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.
    Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.

    Jesieniara. Dla jednych żartobliwe określenie osoby, która od końca sierpnia myśli o kocu, herbacie i świecach. Dla innych - pełnoprawna filozofia życia. Ale jeśli spojrzeć na jesień trochę głębiej, okazuje się, że “tryb jesieniary” to coś więcej niż internetowy trend. To sposób na oswojenie sezonu, który potrafi być piękny, ale też wymagający dla naszej energii, nastroju i codziennej rutyny.

    Czytaj więcej »
  • Jak wrócić do rutyny po wakacjach?
    Jak wrócić do rutyny po wakacjach?

    Powrót po wakacjach ma w sobie coś z ponownego uruchamiania telefonu po długiej aktualizacji. Niby wszystko działa, ale przez chwilę system jeszcze się zastanawia. Budzik brzmi zbyt ambitnie, kalendarz patrzy surowo, a lista rzeczy do zrobienia wygląda tak, jakby przez cały urlop ćwiczyła na siłowni. I właśnie dlatego po wakacjach nie warto wracać do rutyny z rozpędu. Lepiej zrobić to łagodnie, mądrze i po swojemu. Dobra wiadomość jest taka, że rutyna wcale nie musi być nudna. Rutyna może smakować dobrze. Może zacząć się od kawy w ulubionym kubku, mieć w środku herbatę na popołudniowy reset, a wieczorem pachnieć świecą sojową. Chodzi nie o to, żeby od pierwszego dnia działać na 120 procent, ale żeby stworzyć sobie kilka małych punktów zaczepienia, które pomogą głowie wrócić do codzienności (...)

    Czytaj więcej »
  • Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?
    Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?

    Jest taki moment w roku, zwykle gdzieś w drugiej połowie sierpnia, kiedy lato formalnie trwa w najlepsze. Nadal mamy długie dni, sandały w przedpokoju, wakacyjne zdjęcia w telefonie i ochotę na coś chłodnego. A jednak wieczorem dzieje się coś dziwnego. Powietrze robi się odrobinę inne. Światło wpada do pokoju bardziej złoto. Nagle świeca na stoliku nie wydaje się przesadą, herbata brzmi jak dobry plan, a my zaczynamy myśleć o miękkich wieczorach, spokojniejszych rytuałach i zapachach, które jeszcze chwilę temu kojarzyły się z odległą jesienią (...)

    Czytaj więcej »
  • Dlaczego odpoczynek przychodzi nam tak trudno? Krótka historia lenistwa, które wcale nie jest lenistwem.
    Dlaczego odpoczynek przychodzi nam tak trudno? Krótka historia lenistwa, które wcale nie jest lenistwem.

    Czy zdarzyło Ci się kiedyś usiąść z herbatą, spojrzeć przez okno i po dwóch minutach poczuć lekkie ukłucie winy? Że może jednak warto byłoby odpisać na wiadomość, nastawić pranie, sprawdzić maila, zrobić listę rzeczy do zrobienia albo chociaż „wykorzystać ten czas produktywnie”? W teorii wszyscy wiemy, że odpoczynek jest potrzebny. W praktyce często traktujemy go jak nagrodę, na którą trzeba najpierw zasłużyć. Jakby chwila spokoju była luksusem, a nie naturalną częścią życia (...)

    Czytaj więcej »
  • Mapa smaków świata: dlaczego w jednym kraju kochają gorzkie, a w innym słodkie?
    Mapa smaków świata: dlaczego w jednym kraju kochają gorzkie, a w innym słodkie?

    Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego kawa we Włoszech smakuje intensywnie i wytrawnie, a w Azji często spotkasz się z napojami, które balansują na granicy deseru? Dlaczego jedni uwielbiają cierpką herbatę bez dodatków, a inni nie wyobrażają sobie jej bez owocowej nuty? To nie jest przypadek. To efekt lat historii, klimatu, biologii… i codziennych przyzwyczajeń, które kształtują nasz smak bardziej, niż mogłoby się wydawać. I właśnie dlatego wakacje są tak fascynujące — bo pozwalają Ci spróbować świata nie tylko oczami, ale też kubkiem (...)

    Czytaj więcej »
0 Komentarz(y)