Jaki młynek do kawy wybrać?

Jaki młynek do kawy wybrać?

Chcesz wynieść swoją filiżankę małej czarnej na wyższy poziom i rozważasz zakup młynka? Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów młynków i jeszcze więcej modeli. Jaki młynek wybrać, aby cieszyć się pełnym smakiem świeżo zmielonej i zaparzonej kawy? Dowiedz się czym różnią się poszczególne rodzaje młynków do kawy i wybierz odpowiedni dla siebie!

Młynek do kawy – jaki wybrać?

Dla amatorów świeżo zmielonej kawy na rynku dostępne są młynki:

·       Automatyczne

·       Ręczne

·       Ostrzowe

·       Żarnowe ( ceramiczne, stalowe)

To jaki rodzaj młynka wybierzesz, w głównej mierze zależy od Twoich preferencji, w jakich warunkach będziesz go używać i z jaką intensywnością. Jednym wystarczy kubek kawy ze świeżo zmielonych ziaren z rana, drudzy pracując z domu będą kursować po kolejny i kolejny przez cały dzień. Jedni będą używać go w kuchni, inni znowu zapakują go jako podstawowe wyposażenie plecaka trekkingowego i zabiorą w trasę. Dla niektórych zwykły młynek ręczny będzie wystarczający. Pozostali będą szukać młynka do kawy o konkretnej mocy, pojemności zbiorniczka lub konkretnym rodzajem ostrzy. Jeśli planujesz poeksperymentować z różnymi metodami parzenia kawy, warto rozejrzeć się za młynkiem, w którym będziesz mieć możliwość regulowania stopnia zmielenia ziaren.

Młynek ręczny

Ręczny młynek do kawy będzie świetnym wyborem dla wszystkich tych, którzy cenią sobie rytuał przygotowania kawy od samego początku. Zwykle są to niewielkie modele, dzięki czemu można zabrać je w każdą podróż. Jednocześnie ich zbiornik będzie mógł pomieścić ograniczoną ilość kawy (do trzech porcji). Mało kto byłby w stanie zmielić ręcznie większą ilość na raz. Nie oszukujmy się, trochę wysiłku trzeba w to włożyć. Dużym plusem jest w nich możliwość regulowania stopnia zmielenia. Nie potrzebują prądu, są tańsze i są dobrym wyborem dla początkujących kawoszy.

Młynek automatyczny

Ten rodzaj młynka sprawdzi się, gdy potrzebujemy szybko zmielić większą ilość kawy. Są wygodne, wydajne i bardzo precyzyjnie mielą ziarna. Mają dużo większe rozmiary i generalnie są dużo większym wydatkiem niż młynki ręczne, jednak przy dużej ilości spragnionych kofeiny domowników czy gości, będą niezastąpioną pomocą.

Młynek do kawy - ostrzowy czy żarnowy?

Wszystkie młynki do kawy dzielimy na ostrzowe/nożowe i żarnowe. Różnią się one mechanizmem mielącym ziarna.

W młynkach posiadających ostrza (noże) ziarna są cięte, przez co uzyskuje się nierównomiernie „zmieloną” kawę z dużym udziałem tzw. pyłu, który w smaku może być odczuwalny dla wprawionego kawosza. Wadą tego mechanizmu jest również to, że podczas cięcia ziaren, generuje się ciepło, które może być przyczyną gorzknienia kawy. Młynków ostrzowych używa się również do mielenia przypraw takich jak pieprz lub orzechów. Tego rodzaju mechanizmu nie spotkamy w przypadku młynków ręcznych.

W młynkach żarnowych ziarna są ścierane, a nie cięte, przez co wszystkie zawarte w nich aromaty uwalniane są w prawidłowy sposób. Działanie żaren nie generuje ciepła podczas ścierania, a także nie powoduje powstawania pyłu kawowego, co przekłada się na lepszy smak naparu. Młynki żarnowe są w stanie szybciej zmielić tę samą porcję kawy co młynek ostrzowy.

Młynek żarnowy – ceramiczny czy stalowy?

Jeśli zdecydowaliśmy się już na młynek żarnowy, pozostaje nam zdecydować – ceramiczny czy stalowy. W czym tkwi różnica? Tylko w tym, że stalowe są nieco bardziej odporne na zniszczenia. Może się zdarzyć, że w naszej kawie zabłąka się niewielki kamyczek, który może stać się problemem dla młynka ceramicznego. Stalowe żarna są też mocniejsze. Ceramiczne mimo wszystko mogą produkować niewielką ilość pyłu kawowego przez nieco mniejszą moc zgniatania.  

Zastanów się więc, który z modeli będzie najbardziej odpowiadał Twojemu stylowi życia. Czy będzie to ręczny młynek do kawy, który bez problemu schowasz do każdej torby czy też automatyczny młynek do kawy, który pozwoli Ci zmielić większą porcję w krótszym czasie.

napisała Monika

Zobacz również nasze ostatnie wpisy:

  • Dlaczego zielona herbata jest gorzka? 5 błędów, które psują smak naparu

    Zielona herbata wychodzi gorzka? Najczęściej winna jest zbyt gorąca woda, za długie parzenie albo niewłaściwa ilość suszu. Sprawdź, jak łatwo poprawić smak naparu i wydobyć z liści więcej świeżości, łagodności i aromatu.

    Czytaj więcej »
  • Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.
    Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.

    Jesieniara. Dla jednych żartobliwe określenie osoby, która od końca sierpnia myśli o kocu, herbacie i świecach. Dla innych - pełnoprawna filozofia życia. Ale jeśli spojrzeć na jesień trochę głębiej, okazuje się, że “tryb jesieniary” to coś więcej niż internetowy trend. To sposób na oswojenie sezonu, który potrafi być piękny, ale też wymagający dla naszej energii, nastroju i codziennej rutyny.

    Czytaj więcej »
  • Jak wrócić do rutyny po wakacjach?
    Jak wrócić do rutyny po wakacjach?

    Powrót po wakacjach ma w sobie coś z ponownego uruchamiania telefonu po długiej aktualizacji. Niby wszystko działa, ale przez chwilę system jeszcze się zastanawia. Budzik brzmi zbyt ambitnie, kalendarz patrzy surowo, a lista rzeczy do zrobienia wygląda tak, jakby przez cały urlop ćwiczyła na siłowni. I właśnie dlatego po wakacjach nie warto wracać do rutyny z rozpędu. Lepiej zrobić to łagodnie, mądrze i po swojemu. Dobra wiadomość jest taka, że rutyna wcale nie musi być nudna. Rutyna może smakować dobrze. Może zacząć się od kawy w ulubionym kubku, mieć w środku herbatę na popołudniowy reset, a wieczorem pachnieć świecą sojową. Chodzi nie o to, żeby od pierwszego dnia działać na 120 procent, ale żeby stworzyć sobie kilka małych punktów zaczepienia, które pomogą głowie wrócić do codzienności (...)

    Czytaj więcej »
  • Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?
    Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?

    Jest taki moment w roku, zwykle gdzieś w drugiej połowie sierpnia, kiedy lato formalnie trwa w najlepsze. Nadal mamy długie dni, sandały w przedpokoju, wakacyjne zdjęcia w telefonie i ochotę na coś chłodnego. A jednak wieczorem dzieje się coś dziwnego. Powietrze robi się odrobinę inne. Światło wpada do pokoju bardziej złoto. Nagle świeca na stoliku nie wydaje się przesadą, herbata brzmi jak dobry plan, a my zaczynamy myśleć o miękkich wieczorach, spokojniejszych rytuałach i zapachach, które jeszcze chwilę temu kojarzyły się z odległą jesienią (...)

    Czytaj więcej »
  • Dlaczego odpoczynek przychodzi nam tak trudno? Krótka historia lenistwa, które wcale nie jest lenistwem.
    Dlaczego odpoczynek przychodzi nam tak trudno? Krótka historia lenistwa, które wcale nie jest lenistwem.

    Czy zdarzyło Ci się kiedyś usiąść z herbatą, spojrzeć przez okno i po dwóch minutach poczuć lekkie ukłucie winy? Że może jednak warto byłoby odpisać na wiadomość, nastawić pranie, sprawdzić maila, zrobić listę rzeczy do zrobienia albo chociaż „wykorzystać ten czas produktywnie”? W teorii wszyscy wiemy, że odpoczynek jest potrzebny. W praktyce często traktujemy go jak nagrodę, na którą trzeba najpierw zasłużyć. Jakby chwila spokoju była luksusem, a nie naturalną częścią życia (...)

    Czytaj więcej »
  • Mapa smaków świata: dlaczego w jednym kraju kochają gorzkie, a w innym słodkie?
    Mapa smaków świata: dlaczego w jednym kraju kochają gorzkie, a w innym słodkie?

    Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego kawa we Włoszech smakuje intensywnie i wytrawnie, a w Azji często spotkasz się z napojami, które balansują na granicy deseru? Dlaczego jedni uwielbiają cierpką herbatę bez dodatków, a inni nie wyobrażają sobie jej bez owocowej nuty? To nie jest przypadek. To efekt lat historii, klimatu, biologii… i codziennych przyzwyczajeń, które kształtują nasz smak bardziej, niż mogłoby się wydawać. I właśnie dlatego wakacje są tak fascynujące — bo pozwalają Ci spróbować świata nie tylko oczami, ale też kubkiem (...)

    Czytaj więcej »
Komentarz(y)