Kto przynosi prezenty na Boże Narodzenie?

kto przynosi prezenty na Boże Narodzenie

Boże Narodzenie to pod względem tradycji najbardziej różnorodne święto świecie. Każdy kraj na swój sposób przygotowuje się do Bożego Narodzenia i ma swoje własne tradycje jeśli chodzi o prezenty. Ciekawym aspektem jest mnogość i różnorodność postaci, które przynoszą podarunki. Czy tylko Święty Mikołaj obdarowuje dzieci podarunkami? Kto to „Befana” i co ma „srający pieniek” do prezentów świątecznych? 

Święty Mikołaj niejedno ma imię  

W Polsce znamy świętego Mikołaja jako biskupa Miry, który potajemnie rozdawał swój majątek ubogim. Co roku odwiedza domy grzecznych dzieci i zostawia dla nich podarunki pod choinką, w skarpecie lub butach. W USA to Santa Claus – dziadek z długą białą brodą, ubrany w duży czerwony płaszcz. Wchodzi przez komin i zostawia prezenty pierwszego dnia świąt. Sinter Klaas to zaś holenderski św. Mikołaj, który przypływa na statku do Amsterdamu już 15. Listopada. Objeżdża miasto na siwym koniu w towarzystwie burmistrza i wszystkich mieszkańców, podczas gdy jego pomocnicy rozrzucają dookoła słodycze. Do dzieci w Niemczech zaś Weihnachtsmann przychodzi zarówno 6. grudnia, jak i w Wigilię.  

Gwiazdor i Dziadek Mróz

Gwiazdora spotkać można w Wielkopolsce i na Kaszubach. Jest często mylony z Mikołajem. Odróżnia go futrzana czapka, baranica, schowana za maską lub umazana sadzą twarz oraz rózga. Wchodząc do domu, upewnia się czy dzieci potrafią odmówić pacierz i czy są grzeczne.

Dziadek Mróz to postać, którą można spotkać na wschodzie. Nosi podobny do Mikołaja czerwony, niebieski lub srebrny płaszcz, długą białą brodę i porusza się na saniach. Jego żoną jest Starucha zima, a wnuczką Snieżynka, która często towarzyszy mu w podróży.

Włoska La Befana

La Befana to złośliwa, podobna czarownicy wróżka, która przychodzi 6. stycznia do dzieci we Włoszech. Ma długi, krzywy nos, postrzępione ubranie i chustę na głowie. Lata na miotle i wchodzi do domów przez komin, zostawiając prezenty w skarpecie. Aby ją udobruchać, należy zostawić dla niej drobny smakołyk - mandarynkę lub wino. Niegrzecznym dzieciom zostawia cebulę, węgiel, a nawet kij. Zgodnie z legendą, Befana była wyniosłą Panią, która w trakcie przyjazdu Trzech Króli jako jedyna nie dołączyła do orszaku. Po skończonych obowiązkach chciała pobiec do Trzech Króli, jednak już ich nie znalazła. Do dziś błąka się na miotle i zostawia prezenty w każdym domu z nadzieją, że w którymś z nich znajdzie małego Jezusa.

Caga Tió czyli „Srający pieniek”

W Katalonii 8. grudnia stawia się w domach pieniek z wymalowaną z przodu twarzą. Dzieci muszą się o niego zatroszczyć. Rodzice co nos wtykają w jego tył drobne słodycze. W dzień Bożego Narodzenia, gdy słodyczy jest już bardzo dużo, dzieci uderzają pieniek kijem, co sprawia, że wszystkie smakołyki wypadają. Stąd właśnie nazwa „Srający pieniek”.

Bożonarodzeniowe prezent dla bliskich

Nie tylko cały zastęp wspomnianych postaci chce wręczać prezenty na Boże Narodzenie. Również my pragniemy obdarować bliskich wyjątkowym podarunkiem świątecznym. Oprócz ciepłych skarpet czy piżamy, możemy schować pod choinką oryginalny, pachnący świętami prezent. Elegancko opakowane zestawy kaw i herbat marki Cup&You wzbogacą świąteczną atmosferę w domu zapachem korzennych przypraw i suszonych owoców. Wysokiej jakości herbata sypana oraz aromatyzowana arabica to prezent, który wpisuje się w poczet gustownych podarunków praktycznie dla wszystkich. Każdy zestaw to mnogość smaków i różnorodność herbacianych mieszanek, które w połączeniu z dopasowanymi akcesoriami stworzą wyjątkowy prezent pod choinkę.

Aromatyczne zestawy kaw i herbat, eleganckie akcesoria do parzenia i bogate boxy prezentowe na Boże Narodzenie znajdziesz na www.cupandyou.pl

 

napisała Monika

Zobacz również nasze ostatnie wpisy:

  • Dlaczego zielona herbata jest gorzka? 5 błędów, które psują smak naparu

    Zielona herbata wychodzi gorzka? Najczęściej winna jest zbyt gorąca woda, za długie parzenie albo niewłaściwa ilość suszu. Sprawdź, jak łatwo poprawić smak naparu i wydobyć z liści więcej świeżości, łagodności i aromatu.

    Czytaj więcej »
  • Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.
    Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.

    Jesieniara. Dla jednych żartobliwe określenie osoby, która od końca sierpnia myśli o kocu, herbacie i świecach. Dla innych - pełnoprawna filozofia życia. Ale jeśli spojrzeć na jesień trochę głębiej, okazuje się, że “tryb jesieniary” to coś więcej niż internetowy trend. To sposób na oswojenie sezonu, który potrafi być piękny, ale też wymagający dla naszej energii, nastroju i codziennej rutyny.

    Czytaj więcej »
  • Jak wrócić do rutyny po wakacjach?
    Jak wrócić do rutyny po wakacjach?

    Powrót po wakacjach ma w sobie coś z ponownego uruchamiania telefonu po długiej aktualizacji. Niby wszystko działa, ale przez chwilę system jeszcze się zastanawia. Budzik brzmi zbyt ambitnie, kalendarz patrzy surowo, a lista rzeczy do zrobienia wygląda tak, jakby przez cały urlop ćwiczyła na siłowni. I właśnie dlatego po wakacjach nie warto wracać do rutyny z rozpędu. Lepiej zrobić to łagodnie, mądrze i po swojemu. Dobra wiadomość jest taka, że rutyna wcale nie musi być nudna. Rutyna może smakować dobrze. Może zacząć się od kawy w ulubionym kubku, mieć w środku herbatę na popołudniowy reset, a wieczorem pachnieć świecą sojową. Chodzi nie o to, żeby od pierwszego dnia działać na 120 procent, ale żeby stworzyć sobie kilka małych punktów zaczepienia, które pomogą głowie wrócić do codzienności (...)

    Czytaj więcej »
  • Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?
    Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?

    Jest taki moment w roku, zwykle gdzieś w drugiej połowie sierpnia, kiedy lato formalnie trwa w najlepsze. Nadal mamy długie dni, sandały w przedpokoju, wakacyjne zdjęcia w telefonie i ochotę na coś chłodnego. A jednak wieczorem dzieje się coś dziwnego. Powietrze robi się odrobinę inne. Światło wpada do pokoju bardziej złoto. Nagle świeca na stoliku nie wydaje się przesadą, herbata brzmi jak dobry plan, a my zaczynamy myśleć o miękkich wieczorach, spokojniejszych rytuałach i zapachach, które jeszcze chwilę temu kojarzyły się z odległą jesienią (...)

    Czytaj więcej »
  • Dlaczego odpoczynek przychodzi nam tak trudno? Krótka historia lenistwa, które wcale nie jest lenistwem.
    Dlaczego odpoczynek przychodzi nam tak trudno? Krótka historia lenistwa, które wcale nie jest lenistwem.

    Czy zdarzyło Ci się kiedyś usiąść z herbatą, spojrzeć przez okno i po dwóch minutach poczuć lekkie ukłucie winy? Że może jednak warto byłoby odpisać na wiadomość, nastawić pranie, sprawdzić maila, zrobić listę rzeczy do zrobienia albo chociaż „wykorzystać ten czas produktywnie”? W teorii wszyscy wiemy, że odpoczynek jest potrzebny. W praktyce często traktujemy go jak nagrodę, na którą trzeba najpierw zasłużyć. Jakby chwila spokoju była luksusem, a nie naturalną częścią życia (...)

    Czytaj więcej »
  • Mapa smaków świata: dlaczego w jednym kraju kochają gorzkie, a w innym słodkie?
    Mapa smaków świata: dlaczego w jednym kraju kochają gorzkie, a w innym słodkie?

    Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego kawa we Włoszech smakuje intensywnie i wytrawnie, a w Azji często spotkasz się z napojami, które balansują na granicy deseru? Dlaczego jedni uwielbiają cierpką herbatę bez dodatków, a inni nie wyobrażają sobie jej bez owocowej nuty? To nie jest przypadek. To efekt lat historii, klimatu, biologii… i codziennych przyzwyczajeń, które kształtują nasz smak bardziej, niż mogłoby się wydawać. I właśnie dlatego wakacje są tak fascynujące — bo pozwalają Ci spróbować świata nie tylko oczami, ale też kubkiem (...)

    Czytaj więcej »
0 Komentarz(y)