Top 5 herbat na wiosnę

Top 5 herbat na wiosnę

Wiosnę czuć już w powietrzu! Bo jak dobrze wiadomo to czas, gdy natura budzi się do życia, a Ty możesz cieszyć się jej pięknem na nowo. W herbacianym świecie to również moment rozpoczęcia zbiorów, szczególnie pierwszych, delikatnych listków znanych jako first flush. A co z herbacianą kolekcją? Czy przy okazji wiosennego porządkowania swojej przestrzeni domowej lub ogrodu zastanawiasz się nad odświeżeniem herbacianej szafki? Jeśli tak, to świetny moment na lekkie, kwiatowe czy orzeźwiające herbaty, które będą idealne na nadchodzące tygodnie. Inspirując się energią wiosny, przygotowaliśmy kilka propozycji herbat, które doskonale wpisują się w ten sezon…

1.Rooibos Organic

Mieszanka, której już sam zapach przenosi nas w przyjemny, słoneczny dzień. Cisza przełamana delikatnym śpiewem ptaków a słońce, które nieśmiało przebija się przez gęste gałęzie i pada na strumyk, płynący tuż przy leśnej ścieżce. A kiedy nie możesz wybrać się na spacer do lasu? Roiboos organic (klik) w każdej chwili może Cię tam przenieść. Delikatny zapach i smak z wyczuwalną nutą miodu to prosty sposób na przybliżanie się z każdym łykiem do natury. Jej właściwości mogą wspomóc w zapobieganiu rozwojowi chorób krążenia, w walce z cukrzycą typu drugiego oraz w procesie regeneracji tkanek wątrobowych. Mnogość cennych minerałów i witamin w tym napoju będzie idealne w walce ze znurzeniem w trakcie wiosennego przesilenia lub szczytem zachorowań na infekcje, które właśnie datuje się na wczesną wiosnę.

 

2.Japońska wiśnia

Jak to mówią, last but not least…Japońska wiśnia ( klik). W wiosennych propozycjach nie możesz pominąć tej wyjątkowej, zielonej herbaty. Kwitnąca wiśnia to przecież jeden z piękniejszych wiosennych widoków w naturze! Warto zatem zaprosić ją do naszych filiżanek. Intensywny smak wiśni otula w te coraz cieplejsze dni! Co jest jednak tak magicznego w  tej herbacie? Połączenie z jednej strony lekkości w postaci wyczuwalnych nut kwiatów, smaku wiśni i zdecydowaną nutą zielonej herbaty. Ponadto jest bogata w mikroelementy oraz minerały. Samo zdrowie! Jako fani kwiatów, nie możemy też nie wspomnieć o sposobie w jakim liście Japońskiej wiśni rozkwitają podczas parzenia. Rozwijają się delikatnie, naśladując wygląd różowych kwiatów wiśni. I jak tu nie kochać tej herbaty…

3.Piękno

Skoro jesteśmy w temacie świeżości, która pobudza do życia, wśród wiosennych herbat nie mogło zabraknąć herbaty Piękno (klik). Została stworzona z myślą o dniach, gdy pogoda nas nie do końca rozpieszcza. W końcu w marcu jak w garncu, a kwiecień plecień wciąż przeplata…zdarzają się więc momenty, gdy aura za oknem przypomina nieco bardziej tę późno jesienną niż wiosnę. Wtedy właśnie dobrze sięgnąć po piękno. Mieszanka na bazie zielonej herbaty China Jasmin Chuang Hao z dodatkiem kwiatu jaśminu. Za pochodzeniem jaśminu z Persji przemawia jego nazwa - oznacza bowiem „pachnący kwiat”. Smak naparu jest intensywnie jaśminowy a jego kolor słomkowy, jasnozielony. Ta aromatyczna kompozycja, jest również idealna na poranny rozruch!

4. Earl grey imperial

Jesienią i zimą często sięgamy po czarne herbaty, między innymi dlatego, że ich wyrazisty smak świetnie komponuje się z dodatkami, takimi jak miód, przyprawy czy cytrusy. Wiosną poszukujemy lżejszych smaków, jednak to wcale nie oznacza, że musimy zrezygnować z czarnej herbaty. Earl Grey Imperial (klik) to idealna propozycja na lekki, ciepły sezon wiosenny oraz dla osób, które preferują mniej intensywne czarne herbaty. Jej smak charakteryzuje klasyczną earl grey - czyli nutę bergamotki. Dodatkowo została ona urozmaicona płatkami bławatka, który pięknie mieni się swoim chabrowym kolorem, a do tego ma właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne.

5.Radość

Cudnie różowy, owocowy napój. Smakołyk w płynie zarówno dla starszych, jak i najmłodszych! Herbata zawiera w sobie kawałki kwiatów hibiskusa, która nadaje jej kwaskowości i przyjemnie różowej barwy. Co poza hibiskusem? Owocowe szaleństwo: jabłka, daktyle, rodzynki, cukierkowe serduszka, kolorowe pianki, dmuchany ryż, pączki róży, cynamonowiec. Niezła porcja witamin, minerałów i antyoksydantów. A gdyby nie kawałki hibiskusa to tę herbatę wyjadałoby się łyżeczką i to na sucho! Czysta radość dla naszych kubków smakowych, a nawet oczu!

Mamy nadzieję, że propozycje zachęciły Cię, by wprowadzić nieco świeżości do herbacianej szafki i otoczyć się wiosennymi zapachami oraz smakami w nadchodzących tygodniach. Daj znać w komentarzu na jaką herbatę Ty się decydujesz. Pięknej wiosny!

Napisała Ola.

Zobacz również nasze ostatnie wpisy:

  • Dlaczego zielona herbata jest gorzka? 5 błędów, które psują smak naparu

    Zielona herbata wychodzi gorzka? Najczęściej winna jest zbyt gorąca woda, za długie parzenie albo niewłaściwa ilość suszu. Sprawdź, jak łatwo poprawić smak naparu i wydobyć z liści więcej świeżości, łagodności i aromatu.

    Czytaj więcej »
  • Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.
    Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.

    Jesieniara. Dla jednych żartobliwe określenie osoby, która od końca sierpnia myśli o kocu, herbacie i świecach. Dla innych - pełnoprawna filozofia życia. Ale jeśli spojrzeć na jesień trochę głębiej, okazuje się, że “tryb jesieniary” to coś więcej niż internetowy trend. To sposób na oswojenie sezonu, który potrafi być piękny, ale też wymagający dla naszej energii, nastroju i codziennej rutyny.

    Czytaj więcej »
  • Jak wrócić do rutyny po wakacjach?
    Jak wrócić do rutyny po wakacjach?

    Powrót po wakacjach ma w sobie coś z ponownego uruchamiania telefonu po długiej aktualizacji. Niby wszystko działa, ale przez chwilę system jeszcze się zastanawia. Budzik brzmi zbyt ambitnie, kalendarz patrzy surowo, a lista rzeczy do zrobienia wygląda tak, jakby przez cały urlop ćwiczyła na siłowni. I właśnie dlatego po wakacjach nie warto wracać do rutyny z rozpędu. Lepiej zrobić to łagodnie, mądrze i po swojemu. Dobra wiadomość jest taka, że rutyna wcale nie musi być nudna. Rutyna może smakować dobrze. Może zacząć się od kawy w ulubionym kubku, mieć w środku herbatę na popołudniowy reset, a wieczorem pachnieć świecą sojową. Chodzi nie o to, żeby od pierwszego dnia działać na 120 procent, ale żeby stworzyć sobie kilka małych punktów zaczepienia, które pomogą głowie wrócić do codzienności (...)

    Czytaj więcej »
  • Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?
    Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?

    Jest taki moment w roku, zwykle gdzieś w drugiej połowie sierpnia, kiedy lato formalnie trwa w najlepsze. Nadal mamy długie dni, sandały w przedpokoju, wakacyjne zdjęcia w telefonie i ochotę na coś chłodnego. A jednak wieczorem dzieje się coś dziwnego. Powietrze robi się odrobinę inne. Światło wpada do pokoju bardziej złoto. Nagle świeca na stoliku nie wydaje się przesadą, herbata brzmi jak dobry plan, a my zaczynamy myśleć o miękkich wieczorach, spokojniejszych rytuałach i zapachach, które jeszcze chwilę temu kojarzyły się z odległą jesienią (...)

    Czytaj więcej »
  • Dlaczego odpoczynek przychodzi nam tak trudno? Krótka historia lenistwa, które wcale nie jest lenistwem.
    Dlaczego odpoczynek przychodzi nam tak trudno? Krótka historia lenistwa, które wcale nie jest lenistwem.

    Czy zdarzyło Ci się kiedyś usiąść z herbatą, spojrzeć przez okno i po dwóch minutach poczuć lekkie ukłucie winy? Że może jednak warto byłoby odpisać na wiadomość, nastawić pranie, sprawdzić maila, zrobić listę rzeczy do zrobienia albo chociaż „wykorzystać ten czas produktywnie”? W teorii wszyscy wiemy, że odpoczynek jest potrzebny. W praktyce często traktujemy go jak nagrodę, na którą trzeba najpierw zasłużyć. Jakby chwila spokoju była luksusem, a nie naturalną częścią życia (...)

    Czytaj więcej »
  • Mapa smaków świata: dlaczego w jednym kraju kochają gorzkie, a w innym słodkie?
    Mapa smaków świata: dlaczego w jednym kraju kochają gorzkie, a w innym słodkie?

    Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego kawa we Włoszech smakuje intensywnie i wytrawnie, a w Azji często spotkasz się z napojami, które balansują na granicy deseru? Dlaczego jedni uwielbiają cierpką herbatę bez dodatków, a inni nie wyobrażają sobie jej bez owocowej nuty? To nie jest przypadek. To efekt lat historii, klimatu, biologii… i codziennych przyzwyczajeń, które kształtują nasz smak bardziej, niż mogłoby się wydawać. I właśnie dlatego wakacje są tak fascynujące — bo pozwalają Ci spróbować świata nie tylko oczami, ale też kubkiem (...)

    Czytaj więcej »
0 Komentarz(y)