„Typowy ojciec” – sprawdź czy Twój Tata jest jednym z nich!

„Typowy ojciec” – sprawdź czy Twój Tata jest jednym z nich!

W czasie, gdy w Ameryce prym wiodą popularne „dad jokes”, my bogacimy się o coraz to nowe powiedzonka polskich tatusiów. Jak zwykle przedstawiany jest u nas typowy ojciec? Jak to jest, że to właśnie oni są źródłem nieskończonej wiedzy na każdy temat i posiadają (często) najbardziej absurdalną odpowiedź na każde pytanie? Z okazji nadchodzącego Dnia Ojca, przedstawiamy typy rodziców z najlepszym poczuciem humoru, które często zrozumiałe jest tylko dla nich samych.

Co to są „dad jokes”?

Dad jokes to mało śmieszne żarty opowiadane zwykle przez ojców w średnim wieku. Od 2000r coraz bardziej zyskują na popularności. Podobno ze względu na to, że wraz z rozwojem Internetu, dzieci są w stanie dzielić się w sieci suchymi dowcipami swoich ojców. Nie znaczy to jednak, że wcześniej nasi tatusiowie nie mieli skłonności do uzewnętrzniania swojego specyficznego poczucia humoru. Uważa się, że pierwszą oficjalną wzmianką na temat „dad jokes” był artykuł napisany przez Jima Kalbaugh, który ujrzał światło dzienne na łamach ""Gettysburg Times"" w 1987 roku.

Jak to wygląda w praktyce? Spędzacie czas w gronie rodziny, gdy nagle tata rzuca nieśmiesznym żartem, nawiązującym do aktualnej sytuacji. Wy zastygacie w poczuciu totalnej żenady, a tata śmieje się w najlepsze, pękając z dumy ze swojego „trafionego” dowcipu.

Przykład! Ojciec zapytany na kasie o to, czy zapakować mleko do torby odpowiada „Nie, proszę zostawić w kartoniku!”.

Dziecko mówi: „Tato, zimno mi!”. Na co tata: „Idź do kąta, tam jest 90 stopni.”

Polski odpowiednik? „Typowy ojciec”

Podczas gdy na zachodzie popularyzowana jest sylwetka pociesznego taty, rzucającego żenującymi żartami, u nas wykształciła się postać „typowego ojca”, która określana jest czasem jako „Janusz”. Sprawdź, czy i Twój tata wpisuje się w tę kategorię!  

Czym charakteryzuje się nasz „typowy ojciec”?

Wstaje bardzo wcześnie i wytyka Ci spanie do późna, po czym znajdujesz go śpiącego w najlepsze już o 17:00.
Zrzuca winę za każdą dolegliwość na zbyt długie siedzenie przed komputerem – „Brzuch Cię boli? To od tego komputera”.
Gasi światło i wyłącza wszystkie urządzenia sekundę po tym, jak opuścisz pokój mrucząc pod nosem, że prąd drogi.
Kupuje Ci coś o co prosiłeś, ale z komentarzem, że to już na urodziny.
Daje tysiąc złotych rad, gdy pomagasz mu w drobnych naprawach, bo „kiedyś to nie było takich udogodnień” po to, by zwieńczyć pracę standardowym „sobie świecisz czy mi?!”
Po raz setny opowiada swoją mrożącą krew w żyłach historię o tym, jak wyglądała kiedyś wielogodzinna droga do szkoły. W zimie po kolana w śniegu, a latem przez gąszcz pokrzyw, z którymi musiał stoczyć walkę za pomocą znalezionego kija.
Zabawa z dziećmi w wykonaniu taty

Poczucie humoru naszych ojców nie ogranicza się tylko i wyłącznie do sucharów czy standardowych powiedzonek. Młodzi tatusiowie coraz częściej zajmują się swoimi pociechami, podczas gdy mamy zajęte są innymi obowiązkami. Zwykle robią to na swój osobliwy sposób, który bardzo często jeży włos na głowie niejednej matki. Poczynając od mrożących krew w żyłach fikołkach, którym wtóruje niepochamowany śmiech maluchów, aż po sytuacje, gdy mama wchodząc do pokoju zastanawia się kto ma więcej radochy przy zabawie – tata czy dzieci. Ba! Często dzikie zabawy z pociechami organizowane są z premedytacją! Tatusiowie czerpią niewytłumaczalną wprost radość z widoku zastygłej w szoku matki.

Prezent na Dzień Ojca dla „typowego taty”

Czy herbata będzie dobrym pomysłem na prezent z okazji Dnia Ojca? Tak! I to nawet dla tego „typowego ojca”, który standardową torebkę czarnej herbaty z supermarketu parzy po cztery razy, bo nie może się zmarnować.

Wiesz dlaczego Duży zestaw herbat dla Taty będzie dobrym wyborem na upominek?

bo „duże” znaczy lepsze
bo naszą herbatę też będzie mógł zaparzyć kilka razy, żeby się nie zmarnowała
bo sąsiad na pewno takiej nie ma
A co z kawą? Zestaw z kawą dla Taty przypadnie do gustu każdemu ojcu, który:

zawsze stwierdzi: „Dobra kawa, taka nie za mocna, nie za słaba”
poprosi Cię czasem, żebyś zrobił mu tej „kapucziny”
woli normalną czarną kawę, a nie jakieś „late maćato”
Zamów prezent dla Taty i dodaj bilecik ze śmieszną wiadomością dla ojca-żartownisia, który uwielbia suche dowcipy. Nasza propozycja?

-      Zestaw kaw z dopiskiem „Jak sie nazywa kawa która leży? KAWALERZY!”

-      Porcja dobrej herbaty + bilecik z sucharem „Co dwie herbaty robią na ringu? Naparzają się.”

Proste, a jak skuteczne! Pokonaj tatę jego własną bronią i podaruj mu zestaw prezentowy na Dzień Ojca z sucharem.

napisała Monika

Zobacz również nasze ostatnie wpisy:

  • Dlaczego zielona herbata jest gorzka? 5 błędów, które psują smak naparu

    Zielona herbata wychodzi gorzka? Najczęściej winna jest zbyt gorąca woda, za długie parzenie albo niewłaściwa ilość suszu. Sprawdź, jak łatwo poprawić smak naparu i wydobyć z liści więcej świeżości, łagodności i aromatu.

    Czytaj więcej »
  • Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.
    Jesieniara to nie tylko trend. To sposób na przetrwanie jesieni z dobrą energią.

    Jesieniara. Dla jednych żartobliwe określenie osoby, która od końca sierpnia myśli o kocu, herbacie i świecach. Dla innych - pełnoprawna filozofia życia. Ale jeśli spojrzeć na jesień trochę głębiej, okazuje się, że “tryb jesieniary” to coś więcej niż internetowy trend. To sposób na oswojenie sezonu, który potrafi być piękny, ale też wymagający dla naszej energii, nastroju i codziennej rutyny.

    Czytaj więcej »
  • Jak wrócić do rutyny po wakacjach?
    Jak wrócić do rutyny po wakacjach?

    Powrót po wakacjach ma w sobie coś z ponownego uruchamiania telefonu po długiej aktualizacji. Niby wszystko działa, ale przez chwilę system jeszcze się zastanawia. Budzik brzmi zbyt ambitnie, kalendarz patrzy surowo, a lista rzeczy do zrobienia wygląda tak, jakby przez cały urlop ćwiczyła na siłowni. I właśnie dlatego po wakacjach nie warto wracać do rutyny z rozpędu. Lepiej zrobić to łagodnie, mądrze i po swojemu. Dobra wiadomość jest taka, że rutyna wcale nie musi być nudna. Rutyna może smakować dobrze. Może zacząć się od kawy w ulubionym kubku, mieć w środku herbatę na popołudniowy reset, a wieczorem pachnieć świecą sojową. Chodzi nie o to, żeby od pierwszego dnia działać na 120 procent, ale żeby stworzyć sobie kilka małych punktów zaczepienia, które pomogą głowie wrócić do codzienności (...)

    Czytaj więcej »
  • Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?
    Jesień jeszcze nie przyszła, ale my już czujemy jej zapach. Dlaczego tak lubimy sezonowe rytuały?

    Jest taki moment w roku, zwykle gdzieś w drugiej połowie sierpnia, kiedy lato formalnie trwa w najlepsze. Nadal mamy długie dni, sandały w przedpokoju, wakacyjne zdjęcia w telefonie i ochotę na coś chłodnego. A jednak wieczorem dzieje się coś dziwnego. Powietrze robi się odrobinę inne. Światło wpada do pokoju bardziej złoto. Nagle świeca na stoliku nie wydaje się przesadą, herbata brzmi jak dobry plan, a my zaczynamy myśleć o miękkich wieczorach, spokojniejszych rytuałach i zapachach, które jeszcze chwilę temu kojarzyły się z odległą jesienią (...)

    Czytaj więcej »
  • Dlaczego odpoczynek przychodzi nam tak trudno? Krótka historia lenistwa, które wcale nie jest lenistwem.
    Dlaczego odpoczynek przychodzi nam tak trudno? Krótka historia lenistwa, które wcale nie jest lenistwem.

    Czy zdarzyło Ci się kiedyś usiąść z herbatą, spojrzeć przez okno i po dwóch minutach poczuć lekkie ukłucie winy? Że może jednak warto byłoby odpisać na wiadomość, nastawić pranie, sprawdzić maila, zrobić listę rzeczy do zrobienia albo chociaż „wykorzystać ten czas produktywnie”? W teorii wszyscy wiemy, że odpoczynek jest potrzebny. W praktyce często traktujemy go jak nagrodę, na którą trzeba najpierw zasłużyć. Jakby chwila spokoju była luksusem, a nie naturalną częścią życia (...)

    Czytaj więcej »
  • Mapa smaków świata: dlaczego w jednym kraju kochają gorzkie, a w innym słodkie?
    Mapa smaków świata: dlaczego w jednym kraju kochają gorzkie, a w innym słodkie?

    Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego kawa we Włoszech smakuje intensywnie i wytrawnie, a w Azji często spotkasz się z napojami, które balansują na granicy deseru? Dlaczego jedni uwielbiają cierpką herbatę bez dodatków, a inni nie wyobrażają sobie jej bez owocowej nuty? To nie jest przypadek. To efekt lat historii, klimatu, biologii… i codziennych przyzwyczajeń, które kształtują nasz smak bardziej, niż mogłoby się wydawać. I właśnie dlatego wakacje są tak fascynujące — bo pozwalają Ci spróbować świata nie tylko oczami, ale też kubkiem (...)

    Czytaj więcej »
0 Komentarz(y)